LUTY 2020- PODSUMOWANIE MIESIĄCA- CZYLI CO DZIAŁO SIĘ U NAS CZEGO, NIE WIDZIELIŚCIE.

LUTY 2020

 

Luty kończy się tak błyskawicznie, że nawet nie wiem, kiedy to zleciało. Dopiero co pisałam dla was podsumowujący post ze stycznia 2020. Dni mijają, a ja z tego rozpędu już myślałam, że nie zdążę z tym postem podsumowujący luty, który był dla mnie nie dość, że intensywny to jeszcze ważny. Dlaczego był taki istotny? Bo 25 lutego skończyłam 35 lat. O swoich obawach, celach i marzeniach w dniu swoich  urodzin napisałam w tym poście tutaj. Zatem zaczynamy podsumowanie lutego. Co nas tak pochłonęło, zobaczycie poniżej, ale od razu przygotujcie się na to, że jest nieco mniej zdjęć niż w styczniu.

LUTY 2020

 

LUTY 2020

1. Istebna i mnóstwo śniegu, który dla Oskara jest niesamowitą frajdą.|2. Pokój w szpitalu z takim widokiem.|3. Spacer po okolicy i wszędzie śnieg, który ciągle fascynował.|4. Znaleźliśmy nawet bałwana.

Istebna

Pełnoziarnisty makaron z sosem pomidorowym, soczewicą, parmezanem i rukolą, ale mnie zdziwiło, takie danie na stołówce w szpitalu. Jedzenie było pyszne.

LUTY 2020

  1. Zjadłam wszystkie trzy.|2. Kocha malować, rysować i kolorować i tak minęła połowa niedzieli.|3. Olkusz niby wiosna, ale lodowisko jeszcze jest.|4. Urodzinowe róże, które uwielbiam.

Kraków

Udało mi się odwiedzić dwukrotnie Kraków. Widok z rana, który zawsze budzi mnie do życia.

 

kraków luty

  1. 35 róż na 35 urodziny.|2. Razem z przyjaciółką odwiedziłyśmy pewną dość ciekawą Restauracje.|3. Jedzenie było pyszne.|4. Musiałam obejrzeć, co nowego sieciówki szykują na wiosnę.

ikea

Ikea- tam czuć już wiosnę…

LUTY 2020

1. Podoba mi się ta Galeria.|2. Mały upominek dla mnie ode mnie.|3. Uwielbiam ozdoby do wnętrz, w H&M home jest ich mnóstwo.|4. Zara tam jest wiele zestawów w moim guście.

PODSUMOWANIE MIESIĄCA- CZYLI CO DZIAŁO SIĘ U NAS CZEGO, NIE WIDZIELIŚCIE

Tak jak wspomniałam wyżej, luty minął mi chyba szybciej od stycznia. Uwielbiam jak się coś u nas dzieje i jak mamy możliwość poznawać nowe miejsca. W Istebnej było fajnie i dowiedzieliśmy się wiele przydatnych dla nas informacji. Najważniejsze, że wiem, w którym kierunku mam iść, a to jest dla mnie najważniejsze. Jestem szczęśliwa również z tego, że mam możliwość bywać częściej w Krakowie. Kocham to miasto i mam nadzieję, że będę je odwiedzała każdego miesiąca, a wam zdawała relacje z różnych ciekawych miejsc, ale czy mi się to uda dowiemy się w marcu, który już przywitamy jutro. Wstępnie zapowiada się ciekawie.

More from sylwetta

COODO UBRANKA DLA DZIECI Z BAWEŁNY ORGANICZNEJ.

    Coodo to piękne ubranka uszyte z bawełny organicznej. W każdym...
Czytaj dalej

komentarze 2

  • Zazdro takiej zimy :D Mi w tym, roku nie udało się wyjechać gdzieś, gdzie by było dużo śniegu, a szkoda!

Dodaj komentarz