Witajcie!
Drugie śniadanie jest tak samo ważne jak to pierwsze więc w dzisiejszym wpisie przygotowałam dla Was dwie propozycje na coś dobrego i zdrowego :)
Pierwszą moją propozycją jest omlet a drugą koktajl. Ja zdecydowanie wolę tą pierwszą opcję . Nie wiem czy tylko u mnie tak jest czy u Was także, ale gdy pije różnego rodzaju koktajle to zaraz się robię po nich bardziej głodna :)
Ok przechodzimy do konkretów poniżej znajdziecie wykonanie wszystkiego po kolei.
Omlet
Składniki:
2 jajka
Sałata( wg własnego uznania)
Pomidory ( ja używam pomidorków koktajlowych)
Ogórek zielony ( może być konserwowy nawet lepiej)
Pestki dyni/pestki słonecznika
Szczypiorek
Czerwona cebula
Przygotowanie:
Oddzielam białka od żółtka. Białka miksuję na sztywną pianę. Żółtka mieszam do jednej konsystencji i dodaję do ubitych białek. Mieszam wszystko razem . Następnie na patelni rozgrzewam łyżkę oleju kokosowego i dodaję przygotowaną masę. Wszystko przykrywam pokrywką, aby omlet się nie rozpadał następnie gdy już się troszkę podsmaży nakładam pestki dyni ( ile uważacie ja dodaję troszeczkę na całość omleta). Gdy placek podsmaży się już z jednej strony obracam delikatnie na drugą i również podsmażam pod przykryciem. W międzyczasie kroje sobie warzywa ( nie mam tu ustalonej ilości dodałam 4 pomidorki koktajlowe, pół ogórka, trochę szczypiorku, połowę czerwonej cebuli). Wszystkie składniki układam na omlecie i zajadam :D
Pycha!







Koktajl
Jeśli chodzi o koktajle to u mnie główną bazą do nich jest szpinak. A co do reszty to dodaję to co mam w w danej chwili domu .
Składniki:
Garść szpinaku
Garść truskawek
Połowa cytryny
Połowa grejfruta
Łyżka oleju kokosowego
Łyżka otrębów pszennych
Garść jagód goi
1/2 szklanki wody
Przygotowanie:
Przygotowanie jest banalnie proste. Wszystkie składniki dodaję do blendera i wszystko razem ze sobą mieszam.Kto nie lubi posmaku cytryny i grejpfruta może sobie wszystko delikatnie dosłodzić na przykład ksylitolem.


Dajcie znać , która z powyższych opcji jest dla Was bardziej odpowiednia na drugie śniadanie :)
Jestem ciekawa jak jest u Was z tym posiłkiem :)
Miłego dnia!
Sylwia

Uwielbiam omlety! Robię je w wersji na słodko i podobnej jak Ty :-) Nigdy jednak nie oddzielam białek od żółtek tylko mieszam wszystko razem no i nie próbowałam dodawać pestki i cebulę więc muszę kiedyś wypróbować taką odmianę :-)
Buziaki :-*