Witajcie!
Sznurowane baleriny to obuwie przeznaczone raczej dla osób o długich nogach hmmm? Mimo tego, że ja mam wzrost “krasnala” i niestety krótkie nogi to się na nie skusiłam :) Jakiś czas temu bardzo mi się spodobały i zaryzykowałam. Fajnie wyglądają do zwykłych dżinsów :) Można wykorzystać je również do innych stylizacji min. w sukienką w roli głównej czy spodenkami, ale trzeba liczyć się z tym , że sznurki, którymi obwiążemy nogi mogą nam trochę zaszkodzić w szczególności jeśli nie grzeszymy wzrostem i długością nóg. Ja na chwilę obecną odważyłam się wykorzystać je do zwykłej stylizacji z dżinsami. Proste połączenie zestawu sprawia, że możemy wyjść w nim do pracy czy na spacer z dzieckiem i myślę, że każdej z nas będzie wygodnie. Pogoda narazie nas nie rozpieszcza, ale myślę, że jeśli się to zmieni i będzie trochę cieplej to być może odważę się na przedstawienie tego obuwia w bardziej interesującej stylizacji. Odbiegając jeszcze od tematu butów chciałam jeszcze wspomnieć na temat kurtki,w której mogliście mnie widzieć TUTAJ i tak… jest to dokładnie ta sama kurtka. Tak jak wspominałam kiedyś jest dwustronna przez co można ją fajnie wykorzystać na wiele sposobów. Która strona Wam się bardziej podoba? :)
Życzę miłego dnia :*
Sylwia








Kurtka- Stradivarius|T-shirt- Asos|Spodnie- No Name|Baleriny- Deezee|Torebka- Selfieroom

how cool is that jacket