* post nie jest sponsorowany
Witajcie:)
Dzisiaj temat troszkę z innej beczki – dotyczący paznokci. Jakiś czas temu miałam ogromny problem z płytką paznokci strasznie mi się łamały i dodatkowo po ciąży pojawił się problem białych plamek.. Nie wiem czego to dotyczyło czy hormonów czy braku witamin , ale strasznie to wyglądało zresztą widać na poniższych zdjęciach. Na jednym z blogów kosmetycznych przeczytałam o odżywce Sally Hansen i wiecie co ? podziałało jest o wiele lepiej . Niestety jeszcze nie ma w 100% poprawy , ale najważniejsze , że widać efekty.
Odżywkę zaczęłam stosować od marca i już po miesiącu zaczęłam zauważać zadowalające efekty . Stosuję ją do dzisiaj i na chwilę obecną jest ona moim numerem jeden spośród przetestowanych przeze mnie odżywek.




Chyba zainwestuje w nią ;) aczkolwiek słyszałam że w srebrnym opakowaniu jest dobra ;D musze coś zrobić z moimi łamiącymi sie paznokciami he
Nie chodzi przypadkiem o mojego bloga?:)
Tak Martus chodzi o Twojego bloga :-D
:)
O dobrze wiedzieć , bo tej nie miałam okazji przetestować
bardzo fajny :))
Mnie akurat takie problemy nie dotyczą, bo od lat noszę żel na naturalnej płytce paznokci, ale kiedyś stosowałam jakąś odżywkę z Sally Hansen z teflonem i pamiętam, że bardzo poprawił mi się stan paznokci :-) A po ciąży to pojawia się tyle różnych niespodzianek, że mamy co ogarniać :-)
Pozdrawiam :-)
it makes quite a visiable difference
Happy Weekend
http://www.beingbeautifulandpretty.com
http://www.indianbeautydiary.com