W ostatnią niedzielę spontanicznie wybraliśmy się do zoo. Jako punkt docelowy wybraliśmy sobie Katowice, a raczej zoo w Chorzowie. Mieliśmy okazję zwiedzać go rok temu, ale Oskar wtedy przespał połowę wycieczki a poza tym był za mały, żeby go to zoo tak naprawdę zaciekawiło. Myślałam, że tym razem będzie inaczej i hmmm było. Oskara ciekawiły zwierzęta, ale nie tak bardzo, jak samochodziki w barach z jedzeniem. Wiecie jakie samochodziki mam na myśli? Te automatyczne on je uwielbia. Więc, zamiast oglądać zwierzątka Oskar korzystał z jazdy na samochodzikach.
WYPAD DO ZOO
Czy warto zwiedzić zoo w Chorzowie? Moim zdaniem warto, tylko trzeba się przygotować na dość długą wycieczkę. Zoo jest spore i żeby wszystko zobaczyć, trzeba się naprawdę nieźle nachodzić. Byliśmy w tym zoo dwa razy raz rok temu na początku wiosny, kiedy wszystko dopiero zaczęło zielenieć i teraz w okresie prawie jesiennym. Zdjęcia, które zobaczycie poniżej, są pomieszane z obu tych wypadów. Muszę przyznać, że jest to dość fajna atrakcja dla dzieci, ale wiadomo, że każde dziecko lubi coś innego. Po pewnym czasie dziecko znudzone i zmęczone jest chodzeniem. My zabraliśmy ze sobą wózek, bo przewidziałam, że po jakimś czasie Oskarek w nim wyląduje.
Kto z Was był w tym zoo? a może polecacie jakieś inne w rejonie małopolski bądź śląska? W Krakowie byłam w Chorzowie również.
Do następnego
Sylwia













My chodzimy co roku do zoo w Krakowie. :)
Też fajnie tam jest , ale z tego co pamiętam trochę mniejsze jest niż to w Chorzowie.
Dawno nie byłam, przypomniałaś mi że muszę syna tam zabrać :)
Lubimy to zoo więc polecamy :)