Witajcie!
Beglossy marzec to już drugie pudełko, które do mnie trafiło i zarazem drugie, które w pełni spełniło moje oczekiwania jeśli chodzi o kosmetyki. Najbardziej z pięciu produktów spodobało mi się krem z Biodermy. Już niebawem zacznę go stosować i zobaczę jak się u mnie sprawdzi. Mam dość suchą cerę więc myślę, że będzie do niej idealny. Jeśli chodzi o produkty z biodermy to miałam okazję je stosować u mojego synka. Niestety Oskarek jest alergikiem i występuje u niego Atopowe Zapalenie Skóry w szczególności kiedy jest ciepło ten problem się nasila. Dzięki mojej przyjaciółce dowiedziałam się właśnie o produktach z biodermy i super sprawdzają się u mojego dziecka. Myślę, że zrobię kiedyś post z tymi produktami. Co do produktów z marcowego pudełka Beglossy ciekawa jestem również hydrożelowych płatków pod oczy :) Nigdy nie miałam okazji wypróbować czegoś podobnego.Jeśli zastanawiacie się nad zakupem takiego pudełka to mogę z czystym sumieniem polecić również to marcowe. Jak dla mnie wszystkie produkty trafione są w 10 :)
A jeśli jesteście ciekawi co znajduje się w Beglossy marzec to ZAPRASZAM do obejrzenia zdjęć bo poniżej znajdziecie wszystkie informacje :)

- -417 szampon witaminowy Catharsis.

2. BIODERMA hydrabio perfecteur SPF 30 krem nawilżający , wygładzający i rozświetlający.

3. CATRICE poczwórne cienie absolute eye colour.

4. CARMEX balsam do ust.

5. EXCLUSIVE COSMETICS hydrożelowe płatki pod oczy.



Znam kosmetyki Biodermy, ale akurat tego kremu jeszcze nie widziałam… Zawsze zamawiałam w Melissie, tam go nie ma, gdzie można go kupić???
Według mnie to pudełeczko było świetne i też jestem z niego bardzo zadowolona :-) Zamiast kremu Biodermy miałam maskę nawilżającą na noc z Nuxe i jest genialna, a poza tym nigdy nie testowałam nic z Nuxa :-) Natomiast Bidermę znam i uważam, że ich płyn micelarny to najlepszy micel ever! Dla Frania też miałam jakieś kosmetyki i były bardzo fajne, a przy tym wydajne.
Najnowsze pudełko Beglossy już nie jest takie fajne…jak dla mnie do tej pory najgorsze :-(
Buziaki :-*