Rozpieszczone dziecko zawsze kojarzyło mi się z negatywnymi emocjami. Wyobrażałam sobie malucha, który wymusza wszystko krzykiem, płaczem i ogromną histerią, aby osiągnąć swój…
Nadszedł koniec wakacji. Tak jak wam wcześniej wspominałam my, tak naprawdę tej zmiany nie odczuwamy, bo Oskarek przez całe wakacje praktycznie uczęszczał do…