Witajcie!
Pogoda na zewnątrz nie pozwala na to, aby dzisiejszą moją propozycję obuwia na wiosnę pokazać wam w innej scenerii niż dom. Nic straconego, bo jak tylko zrobi się cieplej, na pewno nie raz zobaczycie je w stylizacji. Dzisiaj chciałabym, tylko w mały skrócie napisać wam, na jakie obuwie ja stawiam na ten nadchodzący sezon wiosna/lato 2018.
BUTY NA WIOSNĘ
Butów posiadam sporo, jakoś od zawsze miałam do nich słabość. Ostatnio jak sami zauważyliście, staram się kupować takie klasyczne, które pasują do wielu stylizacji. Na wiosnę oczywiście nie może być inaczej i również skupiam się na takich modelach. Rozglądając się za czymś wyjątkowym, trafiłam na sklep, którego wcześniej nie znałam. Żałuję, że tak późno się o nim dowiedziałam, bo w swojej ofercie posiada mnóstwo pięknych butów i to w znacznej części są to markowe modele. Footway, bo o nim mowa nie tylko mają ogromny wybór obuwia, ale również ich ceny są bardzo atrakcyjne. Co mogę jeszcze o nich powiedzieć, to jest to expresowy sklep, jeśli chodzi o wysyłkę. Buty docierają do nas w błyskawicznym tempie. Jeśli czegoś nie jesteśmy pewni lub potrzebujemy o coś zapytać, śmiało możemy do nich napisać. Odpowiedź również otrzymamy bardzo szybko.
Buty na wiosnę, jakie w tym sezonie będą dla mnie podstawą do noszenia to trampki od Calvina Kleina, które super sprawdzą się na co dzień. Mają fajną opcję, bo są ocieplane i nawet w chłodniejsze dni będę mogła je śmiało zakładać bez obaw, że będzie mi w nich zimno. Drugą parą, na jaką postawiłam, to espadryle Ralf Lauren. Bardzo lubię tego typ buty, posiadałam wcześniej kilka par, które niestety zniszczyły mi się. Bardzo wygodne dlatego wiem, że inwestycja w nie jest dobrą decyzją. Oczywiście oprócz tych podstawowych na co dzień mam zamiar jeszcze zaopatrzyć się w te bardziej eleganckie. Myślę, że zobaczycie je w nie jednej wiosennej stylizacji :)
A wy na jaki typ obuwia stawiacie?
Do następnego!
Sylwia




*wpis powstał przy współpracy z Footway
Buty- Calvin Klein, Ralf Lauren / Footway

Fajne te butki. Ja pewnie całą wiosnę przesigam w jakiś botkach i conversach ;)
Conversy też mam, ale właśnie trampki od Calvin Klein,
to takie moje drugie na zmianę ;)
Dokładnie tak jak Ty stawiam na modele, które będą pasowały do możliwie dużej ilości stylizacji, ale jak wiadomo, w przypadku kobiet to rzecz prawie niemożliwa ;) Espadryle wymiatają! Super! :)
No z tym, to masz racje:) Niestety my kobiety mamy tak, że zawsze wszystko nam się przydaje :D
A później okazuje się, że mamy pełno rzeczy w szafie a nie mamy w czym chodzić ;)