Czerń bywa kontrowersyjna. Może kojarzyć się w dwojaki sposób. Jednym źle innym nie. Jeśli widzimy osoby dorosłe ubrane na czarno, nie wzbudza to w nas praktycznie żadnych uczuć, jednak kiedy dziecko ubrane jest na czarno, to te uczucia już są troszkę inne.
BO KOCHAM CZERŃ! NAWET W DZIECIĘCYCH UBRANIACH. TYLKO, CZY WYPADA UBIERAĆ DZIECKO NA CZARNO?
Może to się wydawać dziwnym pytaniem, ale czy wypada ubierać dziecko na czarno? Ja odpowiem prosto. A czemu nie? Lubię czerń i to nawet w dziecięcych ubraniach. Oskar ma sporo czarnych rzeczy i zdarza się, że chodzi cały ubrany na czarno. Ja nie widzę w tym nic złego. Od zawsze z dziećmi kojarzą się dwa podstawowe kolory z dziewczynką różowy a z chłopcem niebieski. Jednak zauważyłam, że z czasem coraz więcej osób odbiega od tych standardowych kolorów. Tak naprawdę nie ma to już takiego znaczenia, w jaki kolor ubrań ubierzemy nasze dziecko. Ważne, żeby było mu w danej rzeczy ciepło i wygodnie.
Zarówno w mojej szafie, jak i Oskara jest sporo czarnych rzeczy. Uwielbiam ten kolor, bo pasuje do wszystkiego i można go ze wszystkim zestawić. Bluza, którą Oskar ma na sobie, można kupić tutaj, tak samo, jak moja kurtka (tutaj). Obie te rzeczy pochodzą ze sklepu Ubierzto. Jeśli szukacie ciekawych produktów, to zachęcam was do odwiedzenia tej strony. Na pewno znajdziecie tam coś dla siebie. Jest spory wybór ciekawych rzeczy zarówno dla kobiet, jak i dzieci.
Moja kurtka i bluza Oskara- Ubierzto|Spodnie- Zara| Botki- CCC/Lasocki|Sweter- No Name





ładnie pani wygląda i dziecko super:)
Dziękuję :)