Torebka DeMellier London była na mojej liście marzeń na ten rok. Aż ciężko mi uwierzyć, że ten rok już się kończy. Pamiętam, jak dopiero tworzyłam tę listę i wydawało mi się, że to wszystko jest takie odległe. Zleciało w mgnieniu oka, a ja mogę z listy odhaczyć większość zamieszczonych tam rzeczy. Udało mi się zrealizować wiele swoich marzeń, a na liście tych modowych była właśnie ta torebka.
TOREBKA DEMELLIER LONDON- MOJE SPEŁNIONE MODOWE MARZENIE
Rok temu na Instagramie mniej więcej o tej porze mogłam się pochwalić również spełnionym moim modowym marzeniem. Była nim torebka od Polene Paris. Wpisy i stylizacje możecie zobaczyć tu lub tu. Zaczęło mi się podobać to wyznaczanie sobie „modowych” i „zakupowych” celów. Fajna motywacja, aby przez cały rok skupić się na działaniu i na koniec danego roku nagrodzić siebie za pracę. Dla mnie ogromną nagrodą jest właśnie torebka. Od zawsze kochałam dobre jakościowo torebki i cieszę się, że już drugi rok z rzędu udaje mi się spełnić moje modowe, torebkowe marzenie.
Co do wspomnianej DeMellier, to wahałam się, który model wybrać w sumie wiedziałam, że ma być to New York, ale nie wiedziałam do końca, która wielkość będzie dla mnie odpowiednia. Po dłuższym zastanowieniu zdecydowałam się na mniejszą opcję i myślę, że był to strzał w 10. Torebka jest poręczna i elegancka. Wybrałam kolor czarny, ponieważ pasuje mi do wszystkiego. Założę ją na wiele okazji i myślę, że posłuży mi na długie lata. Jest wykonana porządnie z pięknej, twardej i odpornej na zarysowania skóry. Był to bardzo przemyślany zakup, także jestem szczęśliwa, że z końcem tego roku udało mi się zrealizować to kolejne torebkowe marzenie :)
Marka ma w ofercie dużo pięknych modeli i myślę, że mogłabym skusić się na kolejne, ale kto wie może kiedyś…
Torebka- DeMellier London (tu)|Płaszcz- Zara|Bluzka- Sinsay|Spodnie- Stradivarius| Buty- Adidas Samba| Rękawiczki- Napo Gloves





