LNIANA POŚCIEL

lniana pościel

Witajcie!

 

Jest takie mądre przysłowie: „Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”. Znacie? U mnie sprawdza się to w 100%. Nie znoszę gdy na łóżku są okruchy, które ciągle mnie denerwują i również nie potrafię spać pod pościelą ze sztucznych tworzyw. Pościel ma duże znaczenie podczas snu. Nie musi pięknie wyglądać, ale musi być przyjemna w dotyku i „oddychać”. Wtedy zawsze się wysypiam, chyba że muszę wcześnie wstać, to już inna sytuacja.

LNIANA POŚCIEL

Kiedyś pisałam wam o pościeli lnianej, ale w przypadku dziecka. Dzisiaj chciałabym napisać wam kilka słów o tej dla dorosłych. Czy się czymś różnią? To zależy jak na to patrzeć. Tak naprawdę coraz więcej pościeli tego typu pojawia się na rynku. Są różne tkaniny, jest sam len lub len z dodatkiem na przykład bawełny. Mimo wszystko uważam, że warto mieć taką pościel w domu. Jest przyjemna w dotyku, oddychająca i idealna dla alergików. Jedyne czym się różni od tej dla dzieci, to ceną. Niestety jest dużo droższa, ale spowodowane jest to wielkością więc zrozumiałe. Moja pościel, którą widzicie na zdjęciach pochodzi ze sklepu Illetto. Można znaleźć w nim piękne kolory pościeli zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. W nowościach są przepiękne z guzikami z kokosa. Zachwyciło mnie również, to, w jaki piękny sposób są zapakowane. To bardzo dużo świadczy o firmie. Ekologia przede wszystkim. Jedyny minus lnu jest taki, że się mnie, ale nie jestem aż taką pedantką, że muszę mieć wyprasowaną na kant pościel. Oczywiście prasuję, ale podczas użytkowania się mnie i jakoś nie przeszkadza mi to bardzo.

Tak naprawdę,to gniecenie jest dla nas wskazówką, bo dzięki temu wiemy, że mamy do czynienia w 100% z lnem. Gniecenie wpływa również korzystnie na nasz organizm, bo masuje ciało podczas snu. Co do wygórowanej ceny możemy mieć różne odczucia, ale jedno jest pewne, że inwestując, w taką pościel możemy być pewni, że posłuży nam ona przez wiele lat. Nie spiera się i nie niszczy tak jak pościel z bawełny czy bambusa.

Ważne rzeczy w salonie i sypialni

Tak się składa, że mamy ograniczoną przestrzeń musimy salon i sypialnie pomieścić w jednym. Marzę o osobnym pokoju, w którym mogłabym urządzić sobie sypialnię marzeń , taką oazę spokoju, ale to może za jakiś czas.  Jest coś, co mnie nie może zabraknąć w tych obu pomieszczeniach. Uwielbiam, jak na ścianach wiszą plakaty bądź obrazy. One dodają takiego fajnego klimatu w każdym wnętrzu. Ostatnio odkryłam coś niesamowitego. Strellas, bo o nich mowa, to firma stworzona przez wyjątkową parę, która muszę przyznać, miała bardzo oryginalny pomysł. Nie łatwo jest wymyślić coś niepowtarzalnego, a później wdrożyć to w życie i sprzedawać. Marcie i Rafałowi się udało i teraz możemy cieszyć się pięknymi i oryginalnymi plakatami w naszych domach. Na stronie sklepu możecie stworzyć sobie indywidualny plakat ze spersonalizowaną mapą nieba. Może to być data zaręczyć, narodzin dziecka lub inny ważny dla was moment. Myślę, że taki prezent nadaje się, na każą okazję, bo kto by nie chciał mieć w domu kawałka nieba? Ja mam i teraz wiem, jak wyglądało niebo, kiedy urodził się mój syn. Niesamowite prawda? Pamiątka na całe życie.

Dodatki w salonie i sypialni

Pisząc o dodatkach, nie mam na myśli typowych rzeczy jak lampki nocne, fotele czy inne meble. Jest coś, bez czego w moim przypadku salon czy sypialnia nie miałyby charakteru. Książki! Uwielbiam książki, jedyne, w czym jest problem to z czasem, aby je czytać. Obiecałam sobie, że się to zmieni. Książki od zawsze mnie fascynowały i przenosiły w inny świat. Może się to wydawać śmieszne, ale uwielbiam ich zapach. Gdy tylko zamawiam jakąś nową, to pierwsze co robię, to muszę poczuć jak pachnie :) Narazie mieszczą się w mojej małej biblioteczce, ale na szczęście istnieją miejsca jak np. https://tezeusz.pl/info/skup-ksiazek-w-warszawie, gdzie możemy sprzedać te, które już nie są nam potrzebne. Takie antykwariaty są w różnych miejscowościach. Zamiast wyrzucać książki, to sprzedaż w takie miejsce jest dobrą opcją. Dzięki temu zrobimy wolną półkę na te bardziej potrzebne i zyskamy ze sprzedaży pieniążki na nowe.

A wy macie jakieś swoje ulubione rzeczy, które koniecznie muszę być w sypialni i salonie?

Do następnego!

Sylwia

pościel z lnu

LNIANA POŚCIEL

lniana pościel

lniana pościel

lnina pościel illetto

lniana pościel

pościel illetto

pościel

Pościel- Illetto| Plakat mapa nieba- Strellas| Kosz z trawy morskiej,latarenka i aksamitna poduszka- Missdeco

More from sylwetta

CZY WARTO INWESTOWAĆ W DROGIE PRODUKTY DLA DZIECI?

  Witajcie! Dzisiaj temat bliski chyba nie jednej mamie. Ciekawa jestem, jak...
Czytaj dalej

1 komentarz

Dodaj komentarz