Witajcie!
Kilka faktów o mnie , o tym chciałabym wam dzisiaj napisać. Z racji tego, że czytelników przybywa coraz więcej, a ja z każdym dniem wprowadzam tutaj jakieś zmiany, postanowiłam, że napiszę wam trochę o sobie.
Dzisiaj nie będzie stylizacji, a za to będę miała dla was kilka faktów o mnie, o których nigdy wcześniej nie pisałam. Chciałabym, żebyście poznali mnie trochę bliżej. Blog traktuję bardzo poważnie, nie jest to dla mnie forma rozrywki, ale to “moje miejsce” w sieci, które tworzę od ponad 4 lat. Bardzo starannie się do tego przykładam i poświęcam mnóstwo czasu, aby wszystko, co pojawia się na blogu, było przemyślane i pokazane w sposób sprawdzony, staranny i rzetelny.
Więc może zaczynamy :)
KILKA FAKTÓW O MNIE
1. Od zawsze byłam i jestem osobą wrażliwą, która bała się tego, co powiedzą o mnie inni. Bardzo przeżywałam każdą krytykę, jaką usłyszałam z ust czy to znajomych, czy obcych osób. Do chwili obecnej nad tym pracuję, aby nie przywiązywać do tego, aż tak wielkiej uwagi.
2. Jako nastolatka miałam niskie poczucie własnej wartości i aby zyskać akceptację innych osób zaczęłam odchudzać się do takiego stopnia, że o mały włos nie popadłam w ostry stan anoreksji. Myślałam, że jak schudnę i będę pięknie wyglądała, wtedy większość osób mnie zauważy i polubi. Głupota!

3. Jako 3-letnia dziewczynka straciłam jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Dzień przed moimi urodzinami w tragicznym wypadku zginął mój tata. Do dnia dzisiejszego jest to dla mnie bolesne przeżycie i staram się o tym nie myśleć.
4. Już od początku liceum wiedziałam, na jakie chce iść studia. Odkąd pamiętam, marzyłam o studiach na AWF-ie. Wszyscy mi je odradzali, mówiąc, że nie dam rady. Lekarze uważali, że mając, astmę oskrzelową mi się nie uda. Ja czułam, że jest inaczej i dzięki swoim marzeniom, zawziętości i ciężkiej pracy udało mi się je ukończyć. To przeżycie jest dla mnie lekcją na całe życie, że jeśli czegoś bardzo pragniesz, to zawsze to prędzej czy później osiągniesz :)

5. Od liceum cierpiałam na nerwicę lękową, która pojawiała się i znikała co kilka lat. Na szczęście udało mi się ją w większym stopniu zwalczyć.
6. Mieszkałam w kilku miastach Częstochowa, Kraków i chwilę Warszawa, ale los chciał i sprowadził mnie z powrotem do rodzinnego miasta. Ja i mój mąż pochodzimy z tej samej wsi, która znajduje się 20 km od naszego miasta zamieszkania. Jako dzieciaki razem graliśmy w siatkówkę i nigdy bym nie powiedziała, że będziemy razem tworzyć rodzinę. Jest starszy ode mnie o 6 lat.

7. Odkąd pamiętam, uwielbiałam modę. Na ubrania wydawałam wszystkie swoje pieniądze i oszczędności, a nawet się na nie zapożyczałam. Z tego zamiłowania powstał blog Sylwetta, który z bloga modowego przerodził się w Lifestyle.
8. Pracowałam w różnych zawodach i w różnych branżach, ale od zawsze marzyłam o własnej firmie. Od ponad roku udaje mi się, to marzenie spełnić i jestem właścicielką firmy SYLWETTA w tym również sklepu internetowego z asortymentem dla dzieci.

9. Moją zmorą i lękiem była jazda samochodem. Odkąd zdałam Prawo Jazdy, bałam się jeździć sama samochodem. Powodem tego stały się chyba przeżycia związane z wypadkami, w których uczestniczyłam. Mimo że minęło już kilkanaście lat nadal, mam w sobie ten lęk, który w tym roku chcę przełamać. Nawet udało mi się ostatnio obrać dłużą trasę do pokonania. Więc tak naprawdę wszystkie obawy są w naszej głowie, wystarczy tylko zmienić myślenie :)
Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła zrobić kontynuację tego posta i napiszę wam, że ten ostatni punkt jest już w pełni osiągnięty :)
10. Na koniec wspomnę, że jestem perfekcjonistką i marzycielką, ale nie we wszystkim. W głowie układam sobie zazwyczaj coś i staram się to odwzorowywać w rzeczywistości. Jeszcze napiszę najważniejsze zdanie, że kocham mojego syna nad życie i nie wyobrażam sobie życia bez niego <3
Naszyjniki widoczne na zdjęciach możecie zakupić TUTAJ.

Jestes piękną, zmysłową, bardzo gustowną kobietą.