DRUGA CIĄŻA

druga ciąża

 

Witajcie!

Dzisiaj mam dla was sensację :) Coś, co ukrywałam przez bardzo długi czas. Nie przyznawałam się, bo wolałam poczekać do odpowiedniego momentu, aby podzielić się z tym wszystkim. Pewnie was zaskoczę tym, co przeczytacie poniżej.

DRUGA CIĄŻA

Oskarek w październiku kończy 4 lata. Przydałoby by mu się rodzeństwo :)myślę, że za jakiś czas tak się zdarzy. Na chwilę obecną moja druga ciąża, to nic innego jak ciąża spożywcza. Serio wyglądam jakbym była w piątym miesiącu ciąży. Zresztą same zobaczcie, tak wyglądałam w poszczególnych miesiącach przy pierwszej TUTAJ.

CIĄŻA SPOŻYWCZA

Gdy urodził się Oskar pierwszym moim założeniem po  porodzie było wrócenie do formy sprzed ciąży. Ćwiczyć zaczęłam, gdy mały miał około 3 miesiące. Poszłam do dietetyczki, aby ustaliła mi cały cykl odżywiania na okres miesiąca a później następnego i tak dalej. Starałam się dostosować do tego i udało mi się sporo zrzucić. Ściśle się tego trzymałam. Nie jest łatwo zajmować się dzieckiem i jednocześnie gotować, ale wszystko to kwestia organizacji. Wtedy byłam lepiej zorganizowana, ale może dlatego, że nie miałam własnej firmy. Niestety po jakimś czasie wróciłam do „starego” trybu żywienia i problem z powracającymi kilogramami zaczął wracać. Teraz mogę się przyznać do tego, że zawaliłam, bo uległam produktom, które sprawiły, że moje ciało wygląda, jak wygląda. Nie chodzi mi głównie o wygląd, ale samopoczucie psychiczne i fizyczne.

CIĄŻA SPOŻYWCZA OBJAWY

Ciąża spożywcza to nic innego jak nietolerancja na pokarmy. Pewnie nie raz zauważyłyście bunt swojego organizmu na niektóre składniki, które spożywacie. Ból brzucha, wzdęcia i poczucie jakbyście połknęły balon. Nasz organizm tak reaguje, gdy dostarczymy mu to, czego nie powinnyśmy, to czego on nie lubi. Taka ciąża spożywcza zdarza się wszystkim. Chyba nie ma osoby, która tolerowałaby wszystko. Najlepiej zaobserwować swoje ciało i zapisywać, po jakich produktach mamy takie objawy. Z czasem, gdy je ograniczymy, dolegliwości przestaną się pojawiać. Ja czuje się jak w drugiej ciąży właśnie przez to, że przez brak czasu przestałam zastanawiać się nad tym, co jem. Mimo wszystko to nie jest wymówka. Bo jedzenie i picie dużej ilości wody, to podstawa do życia, więc musimy o to zadbać.

Znałam przypadki kobiet, które długo starały się zajść w ciążę, ale bez skutku, a po wyeliminowaniu pokarmów, które ich organizm źle tolerował, nagle stało się to możliwe. Musimy słuchać swego ciała zawsze i wszędzie i bacznie go obserwować. Jeśli nie macie pomysłów na posiłki ,to świetne przepisy możecie znaleźć u Fashionelki . Jest mistrzynią w tworzeniu pysznego i zdrowego jedzenia i to bez mięsa. Kto unika mięsnych produktów, musi koniecznie do niej zajrzeć, a nawet ten, kto je mięso jak ja, to myślę, że również znajdzie tam wiele ciekawych i cennych informacji dotyczących jedzenia. Eliza sama na sobie pokazuje, jak ciało może się zmienić pod wpływem sposobu odżywiania. Nie potrzeba aż tak wielkiego wysiłku fizycznego, aby mieć piękną sylwetkę.

JAK RADZIĆ SOBIE Z CIĄŻĄ SPOŻYWCZĄ

Jak radzić sobie z ciążą spożywczą w sumie napisałam powyżej. Mogę jeszcze dodać, że bardzo ważną rzeczą jest ruch. Jedzenie to podstawa a ruch wskazany jest zawsze, bez wymówek. Spacer z dzieckiem, psem, przyjaciółką, to także jest ruch. Nie musimy od razu  wylewać siódme poty na siłowni, ale możemy zacząć od spacerów a później np. przełożyć je na bieganie. Ja nie przepadam za bieganiem, więc staram się szukać innej formy ruchu. Zaczęłam znowu pływać, chodzę na spacery z synkiem i chyba zaopatrzę się w hulajnogę dla dorosłych :)duży wybór znalazłam https://kronos-shop.pl/pol_m_SKATING_HULAJNOGI_Hulajnogi-klasyczne-359.html u  Synek jest już na tyle duży, że powinien również poradzić sobie z jazdą na takim sprzęcie. Fajna forma zastąpienia spaceru czymś innym nie uważacie?  Dla malucha to również atrakcja jak rodzic robi coś podobnego, a znowu my możemy poczuć się trochę jak dziecko.

Na koniec jeszcze wspomnę, że ciąża spożywcza to nic krępującego i wstydliwego. Co z tego, jak zasłonimy brzuch luźnymi ciuchami, kiedy idąc ulicą, zastanawiasz się, czy zaraz jakaś koleżanka nie podejdzie i nie pogratuluje Ci ciąży. Musisz zmienić sposób żywienia i wdrożyć do swojego życia więcej ruchu, a na pewno zauważysz różnicę. Druga ciąża dzięki takim zmianom też  jest łatwiejsza, przynajmniej tak mi się wydaje. Jeśli planują pierwszą , drugą czy trzecią najpierw zadbaj o swój komfort psychiczny i fizyczny, aby później mieć siłę na zajęcie się tym najważniejszym . Nowym członkiem rodziny :)

To, co zaczynamy wdrażać zdrowy tryb odżywiania do swojego życia ? :)

Do następnego!

Sylwia

 

ciąża spożywcza

ratanowy koszyk

ciąża

druga ciąża

More from sylwetta

NATURALNE KOSMETYKI

  Witajcie! Jak każda kobieta uwielbiam kosmetyki. Jeśli miałabym wybierać, które wolę...
Czytaj dalej

komentarzy 11

  • haha, brawo za przewrotny tytuł bo wchodząc tu myślałam, że poczytam o tym, że 2ga ciąża jest bardziej świadoma, że już mniej się człowiek denerwuje pierdołami itp itd :) U mnie to o czym piszesz występowało po różnego typu nabiale :(
    PS: świetna stylizacja :) Uwielbiam takie wygodne, luźne ciuchy z naturalnych tkanin ;)

  • Troszkę kochana przesadzasz, masz bardzo ładną, zgrabną figurkę! <3
    Ciąża spożywcza? Temat na czasie, dobrze, że o tym wspomniałaś :)
    Moim zdaniem wszystko zależy od tego jakie produkty i w jakich ilościach spożywamy.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

  • A weźźźźźź, a już miałam Ci gratulować buuuuu :( no, ale cóż, co się odwlecze, to nie uciecze, anuż wykraczesz sobie rodzeństwo dla małego ;) hihihihi
    U mnie też ciąża spożywcza, po pierwszej ciężko wrócić do formy, nie spodziewałam się że aż tak ciężko grrrr :/

    Kurczę kochana, ale masz świetną tą torbę <3
    bardzo podobają mi się takie plecionki i w sumie sama sobie się dziwię, że jeszcze takiej nie sprawiłam sobie :P

    Buziaki :*
    Daria

Dodaj komentarz