E-BOOKI ELIZY Z BLOGA FASHIONELKA I MOJE POSTANOWIENIA NOWOROCZNE- CZYLI TO DO CZEGO WRACAM Z KAŻDYM ZACZYNAJĄCYM SIĘ NOWYM ROKIEM.

E-BOOKIE OD FASHIONELKA

 

 

Eliza Wydrych, czyli Fashionelka.pl, to moja motywacja na ten Nowy 2020 rok. Dlaczego? Bo stworzyła coś, co dało mi kopa do działania. Zaczęło się od e-booków kulinarnych, w których można znaleźć masę zdrowych i pysznych przepisów. Kupiłam je już spory czas temu i wstyd się przyznać, ale mało z nich korzystałam. W tym roku chcę to zmienić. Chcę zacząć dbać bardziej o siebie i swoje zdrowie i przede wszystkim zdrowo jeść. E-booki od Elizy z bloga Fashionelka mi w tym pomogą.

E-BOOKI OD FASHIONELKA

Jest jednak jeszcze coś innego, co spowodowało, że moje podejście do wielu spraw a przede wszystkim do blogowania się zmieniło. Chcę tworzyć posty bardziej wartościowe, które będą dla was ciekawe. Jednym słowem chcę iść na jakoś, a nie na ilość. Pragnę tworzyć bardziej wartościowe treści, które was zainteresują a może i zainspirują. Chcę rozwinąć swój Instagram (TUTAJ). Eliza wydała e-bookie z hashtagów. Genialnie napisane i uświadamiające mnie, na czym polega dodawanie ich na Instagramie. Po jakimś czasie zauważyłam, że to naprawdę działa. Mimo że mam małą ilość obserwujących to zasięgi w porównaniu do ilości obserwujących osób są lepsze właśnie dzięki hashtagom. Jeśli chcecie poznać ich działanie to zachęcam was do zapoznania się z e-bookami od Fashionelki.

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE- CZYLI TO DO CZEGO WRACAM Z KAŻDYM ZACZYNAJĄCYM SIĘ NOWYM ROKIEM

Nie wiem jak wy, ale ja z każdym kończącym się rokiem już myślę o tym Nowym, który nadejdzie. Skupiam się na celach i swoich planach, jakie chciałabym wykonać w tym nadchodzącym roku. Nie wiem dlaczego, ale zawsze powtarza mi się jeden cel. Jest nim oczywiście waga. Zrzucenie zbędnych kilogramów (chciałabym znowu wyglądać tak jak TUTAJ)oraz zadbanie dobrze o swoje zdrowie, kondycje i samopoczucie. Oby w tym roku udało mi się spełnić zamierzony cel. Bo niestety ostatnio ciężko mi się do tego zabrać.

Drugim dość ważnym dla mnie priorytetem jest wdrożenie w codzienne życie czytanie książek. Trochę od tego odbiegłam. Przez brak czasu jest to trochę ciężkie, ale myślę, że przy dobrej organizacji znajdę na to czas. Postanowiłam sobie, że na miesiąc przeczytam jedną książkę. Od zawsze lubiłam czytać i pora najwyższa do tego wrócić. Jak to mówią, nie ma rzeczy niemożliwych i jak się chce, to na wszystko znajdzie się czas.

Pływanie to kolejny cel na 2020 rok. Chciałabym wrócić do pływania i robić to tak często, jak kiedyś. Nie wiem, czy się uda, bo najbliższy basen jest ponad 10 km od nas. Kocham pływać, ale zaprzestałam i czuje się z tym bardzo źle. Czas to zmienić!

 

Fotografia to moja pasja, którą chciałabym coraz bardziej odkrywać i uczyć się na jej temat coraz więcej. Marzę poszerzyć swoją działalność o tę tematykę. Jestem samoukiem ale myślę też nad dodatkowymi kursami.

Mam jeszcze kilka marzeń i priorytetów, ale należą one do bardziej prywatnej sfery. Nie chciałabym do końca się tutaj nimi dzielić. Tę część pozostawiam już dla siebie. Ciekawa jestem, jak wy podchodzicie do sprawy noworocznych celów? Wyznaczacie je sobie?

Na koniec jeszcze jedno. Witam was w Nowym 2020 roku i życzę, aby spełniły się wam wszystkie cele i marzenia. Dziękuję, że jesteście i zaglądacie do mnie, bo tacy czytelnicy to skarb.

 

 

 

More from sylwetta

CZARNY PŁASZCZ

          PŁASZCZ – NEW LOOK(SH)/BLUZKA –NO NAME /Spodnie...
Czytaj dalej

Dodaj komentarz