Zdjęcia zrobione jakiś czas temu, ale pierwsze z serii w deszczu. W końcu miałam okazję wykorzystać mój urodzinowy zakupów w postaci trencza od Michaela Korsa. Upolowałam go w TkMaxx podczas mojego pobytu w Krakowie i stwierdziłam, że będzie to moja inwestycja na lata. Posiadam wiele produktów od tego projektanta i wiem, że jest wart swojej ceny, a jakoś jest naprawdę dobra.
TRENCZ OD MICHAELA KORSA W KLASYCZNEJ STYLIZACJI Z CZARNYMI BALERINAMI- ZDJĘCIA W DESZCZU
Z racji tego, że trencz to klasyk, który był w mojej szafie od dawna, to postanowiłam te zalegające w mojej szafie sprzedać, a zostawiłam tylko dwa. Stwierdziłam, że brakuje mi tak naprawdę dwóch w odcieniu czerni i jasnego beżu, ale to zakup, który odłożę na przyszłość. Muszę trafić z odpowiednim fasonem, żeby różnił się od tego klasycznego prezentującego się na dzisiejszych zdjęciach.
Trencz od Michaela Korsa zestawiłam z czarnymi skórzanymi balerinami. Jako bazę stylizacji wybrałam czarne dżinsy i czarny sweter. Reszta to dodatek w postaci torebki, która ma kontrastowe czarne wstawki i myślę, że fajnie pasuje tutaj z trenczem. Baleriny, to jedne z typu takiego bardziej bezpiecznego obuwia, które pasują super do wielu eleganckich stylizacji. Lubię te, które dzisiaj widzicie. Posiadam też takie w kolorze kremowym. W stylizacji na blogu mieliście okazję widzieć też nieco inne, które przypominają troszkę te od Chanel.
Zdjęcia w deszczu
Zdjęcia w deszczu marzyły mi się od dawna, ale jakoś nie było nigdy okazji, żeby je wykonać. Stylizacja klasyczna z dodatkiem torebki przypominającej nieco koszyk, o ciekawym kroju jednym słowem idealna na lato. Będzie się pięknie komponowała w letnich stylizacjach. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że mało na blogu letnich stylizacji, jak tak sięgnęłam pamięcią do okresu letniego. Może w tym roku uda mi się to nadrobić. Piękne i malownicze plenery, które nas otaczają w postaci kwitnących drzew, czy kwiatów są idealnym tłem do zdjęć. Niestety ostatnio zbyt szybko mi to umyka i zanim zbiorę się za organizację, jakimś dziwnym trafem wszystko robi się zielone.
Za szybko mijają dni i ta wiosna z niesamowitym pędzie budzi się do życia. Kiedyś wydawało mi się, że jakoś dłużej mogłam cieszyć się kwitnącym bzem czy piękną białą Kaliną. Kocham maj właśnie za to, że można doświadczać tego, jak wszystkie rośliny pięknie rozkwitają. Zapach towarzyszący podczas spacerów i widoki to właśnie nimi staram się napawać każdego dnia. Dlatego postaram się wykorzystać te plenery i pokazać nieco więcej letnich stylizacji.
Trencz- Michael Kors| Sweter,spodnie- Mango| Baleriny- Sergio Bardi/CCC| Torebka- Gino Rossi/CCC





