SUKIENKI NA WIOSNĘ

SUKIENKI NA WIOSNĘ

 

 

Witajcie!

Macie już sukienkę na wiosnę? Ostatnio przeglądając różne strony internetowe oszalałam . Sukienek jest mnóstwo- do wyboru do koloru z przeróżnych materiałów i w różnych przedziałach cenowych. Jak tu teraz kupić właściwą? Czym się sugerować podczas zakupu? Może napiszę Wam jak to jest w moim przypadku jeśli chodzi o wybór sukienek na wiosnę.

SUKIENKI NA WIOSNĘ

Pierwszą rzeczą na którą zwracam uwagę to materiał i kolor sukienki. Staram się dobierać kolory tak, aby z resztą ubrań jakie mam w szafie tworzyły jedną spójną całość i pasowały do wielu moich dodatków. Dużą rolę odgrywa również materiał musi być dość przewiewny , aby fajnie sprawdził się na ciepłe dni. Istotną rolę odgrywa również cena ! Wiadomo , że nie każdy jest w stanie wydać na sukienkę majątek. Sporo osób przy  wyborze kieruje się właśnie ceną. Moim zdaniem dobrze jest też poczekać na przeceny, albo rabaty w swoim ulubionym sklepie , gdzie mamy upatrzoną już od jakiegoś czasu sukienkę. Mnie urzekły w tym roku motywy kwiatów i myślę, że właśnie to będzie przewodzić w wyborze sukienki na wiosnę tego roku. W bonprix upatrzyłam sobie kilka interesujących mnie modeli i myślę, że na któryś się skuszę – poniżej kilka moich typów wybranych spośród ogromnej ilości sukienek . Jeśli wy czegoś szukacie to teraz jest fajna okazja bo do 12 kwietnia pod tym linkiem TUTAJ można kupić sukienki 20% taniej. Zajrzyjcie może akurat coś wpadnie Wam w oko :)

Ja tymczasem lecę przeglądać dalej żeby wreszcie się na którąś zdecydować :) Mam nadzieję, że niebawem pokażę Wam stylizację na blogu.

Do następnego!

Sylwia

SUKIENKI NA WIOSNĘ

More from sylwetta

OWSIANKA NA MLEKU KOKOSOWYM

  Witajcie! Owsianka na mleku kokosowym to tym razem w porównaniu do...
Czytaj dalej

komentarzy 5

  • Bardzo podoba mi się sukienka koktajlowa w kolorze czerwony klonowy ale ja jak.nie przymierze to nie kupię , bo górę zawsze trzeba mi większą a dół mniejszy

  • Ja dość mocno sugeruję się ceną przy wyborze ubrań. Przeceny dobra rzecz! Dopóki nie będę więcej zarabiać i będe miała wydatki to nie mogę szaleć, co kiedyś może się zmienić. Za sukienkami,kiedyś bardzo nie przepadałam, a teraz bardzo lubię :D Jak to się gust człowieka może zmienić ;D

    • Aleksandra dokładnie kiedyś miałam podobnie.
      Mnie teraz coraz częściej udaje mi się kupić sukienkę, która przypadnie mi do gustu :)
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz