Nowa fryzura, którą widzicie na załączonych obrazkach, sprawiła, że poczułam się lepiej. Niby taka mała zmiana, a jednak. My kobiety chyba tak mamy, że wystarczy odrobina zmiany w wyglądzie i już jest lepiej. Odkąd pamiętam, miałam długie włosy. Niestety od momentu urodzenia syna z każdym dniem walczyłam o nie, aby wróciły do kondycji sprzed ciąży. Raz się to udawało raz nie.
Długie włosy są dla mnie wygodą, bo mogę je spiąć w “kucyk” i nic mi nie przeszkadza. Jednak im jestem starsza, tym lepiej sprawdzają się u mnie znacznie krótsze włosy. Fryzura, którą widzicie, nie jest jakąś niezwykłą fryzurą, bo już podobne cięcie mogliście widzieć tutaj. Jednak lubię wracać do tego typu cięcia. Uwierzycie, że w całym swoim życiu jeszcze ani razu nie zafarbowałam włosów. To jest mój naturalny kolor i cieszę się, że udało mi się go utrzymać bez farbowania.
NOWA FRYZURA- BO NAWET MAŁA ZMIANA MOŻE SPRAWIĆ, ŻE POCZUJEMY SIĘ LEPIEJ
Na zdjęciach w tym wpisie mogliście zauważyć, jak mocno były zniszczone moje włosy. Niestety im dłuższe, tym bardziej wymagały pielęgnacji, a i tak nie był to taki efekt, jaki chciałam uzyskać. Niestety moje włosy stały się dość cienkie i łamliwe. Ratunkiem było cięcie i muszę się wam przyznać, że była to najlepsza decyzja, jaką mogłam dokonać. Teraz tylko muszę zadbać o odpowiednią pielęgnację i sprawić, aby stały się mocniejsze. Może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na wzmocnienie włosów?
Płaszcz, kolczyki- Mango
Sweter- No Name
Spodnie- Zara
Buty- CCC/Gino Rossi
Torebka- Michael Kors








Mam podobny płaszcz czarny z kaszmiru lubie te kolory zawsze są na czasie:)
Ja swój upolowałam w lumpexie i też w składzie ma kaszmir oraz wełnę. Lubię go :)
Super wyglądasz! Też zbieram się do fryzjera… już od 2 miesięcy haha :D
Dziękuję :) też długo zwlekałam :)