KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

 

 

Witajcie!

Dziecięce kalosze kojarzą mi się z błotem,zabawą a przede wszystkim radością mojego dziecka. Chyba każde dziecko tak ma, że jak zakładamy mu kalosze to bryka w nich do woli i wchodzi wszędzie gdzie się da. W sumie mój synek ma tak nawet bez kaloszy, ale w nich można powiedzieć, że jest później mniej roboty mam tu na myśli oczywiście pranie :)Ostatnimi czasy poszłam z Oskarkiem na plac zabaw po ostatnich opadach deszczu, które zresztą trwają do dnia dzisiejszego przynajmniej tak jest u nas stwierdziłam, ze teraz kalosze będą towarzyszyły nam cały czas czy to na nogach czy pod wózkiem, ale będą. Mój synek jak na placu zabaw zobaczył kałużę to w swoich białych conversach  się tak w niej wypaplał myląc ją chyba z wanienką;/ Ehh jak to mówią dziecko brudne to dziecko szczęśliwe gorzej z jego rodzicami :)Tak czy siak u nas lato ostatnio mało tą porę roku przypomina więc nawet w niektórych dniach i ciepłą czapkę trzeba założyć.Zastanawiam się nad zakupem kolejnych dziecięcych kaloszy, ale ocieplanych i chyba muszę poszukać jakiejś fajnej okazji tym bardziej, że sporo teraz tego typu obuwia jest przeceniona. Po wakacjach myślę, że ceny wzrosną a nam na pewno przyda się kolejna para na jesień. Mam nadzieję, że lato szybko do nas wróci bo nie lubię czuć jesieni w środku lata :( już wolę upały, ale człowiekowi nigdy się nie dogodzi. Zostawiam Was ze zdjęciami z naszej wycieczki w poszukiwaniu bociana, które strasznie mi się podobają i życzę miłej soboty .

Do następnego! :*

Sylwia

 

 

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

KALOSZE DZIECIĘCE

Kalosze- No Name|Spodnie- Zara|Sweter- H&M|Body- Pepco|Czapka- prezent

More from sylwetta

LEN

        Witajcie! LEN bo dzisiaj o nim mowa to...
Czytaj dalej

Leave a Reply