CZY SPORT TO ZDROWIE?

SPORT TO ZDROWIE

 

Witajcie!

Czy sport to zdrowie? Dzisiaj podzielę się z wami kilkoma moimi spostrzeżeniami na temat sportu. Kto nie czytał zakładki,  o mnie ten nie wie, że z wykształcenia jestem nauczycielem wychowania fizycznego. Tak ukończyłam studia na Akademii Wychowania Fizycznego. Od małego ciągnęło mnie do sportu. W podstawówce chodziłam do klasy sportowej. Trenowaliśmy koszykówkę. Ja taka mała, ale nawet zwinna i dość skoczna byłam. Często jako rezerwowa, bo były lepsze i bardziej utalentowane dziewczyny, ale grałam i to najważniejsze. Mimo wszystko nie przestałam marzyć i osiągnęłam to, co zamierzyłam. Ukończyłam upragnione przeze mnie studia na AWF-ie i zrobiłam specjalizacje Instruktor Pływania.

MOJE CELE ZWIĄZANE z AWF-EM

Od dziecka kochałam ruch i sport. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że tak pokocham pływanie. Chyba zamiłowanie do sportu odziedziczyłam  w genach po tacie. Po liceum moje marzenia na chwilę runęły w gruzach. Lekarz odradzał mi ten kierunek studiów ze względu na zdrowie. Mimo wszystko uparłam się, bo przecież o marzenia się walczy prawda? i spełnia się, jak tylko jest taka możliwość.  Jako samouk wiele nauczyłam się metodą prób i błędów. Każdą wolną chwilę poświęcałam na swoją pasję, jeździłam na basen, który był oddalony sporo kilometrów ode mnie. Tam sama doskonaliłam się w różnych stylach w pływaniu, bo wiedziałam, że to jeden z wymogów, aby się dostać na AWF.  Trenowałam i pływałam, w każdej wolnej chwili, dzięki temu pokonałam również chorobę.

JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ NA AKADEMIĘ WYCHOWANIA FIZYCZNEGO?

Niektórym się wydaje, że AWF, to uczelnia, gdzie wystarczy dobrze biegać i być sprawnym fizycznie. Tak, ale nie tylko to jest ważne.  Potrzebne jest coś więcej! Sprawność to najmniejszy wymóg, bo studiują nawet osoby niepełnosprawne i wyobraźcie sobie, że świetnie sobie radzą. Chęć posiadania wiedzy, upór, zaangażowanie i poświęcenie, to się liczy. Specjalne ubrania dopasowane do danej dyscypliny? Nie koniecznie. Nie musisz  mieć super sportowych, oryginalnych ciuchów, aby się wyróżniać i być super sportowcem. Wystarczy posiadać, to coś, co nazywa się: pasja i cel. Mnie nie było stać na super  oryginalne ciuchy. Swoje pierwsze oszczędności wydałam na kurs przygotowawczy na studia. Z czasem co zarobiłam, to kompletowałam sobie ubrania. Żałuję, że wtedy nie znałam marki Athletech, którą można nabyć w sklepie Go-Sport. Mają ogromny wybór rzeczy dobrych jakościowo i przystępnych cenowo. Znaleźć można wszystko pod konkretną dziedzinę sportu. To, co mam na sobie świetnie nadaje się do biegania, na siłownie i fitness.  Ja narazie zamierzam wrócić do pasji, jaką jest pływanie, a stopniowo może przekonam się do biegania.

Pamiętam, to jak dziś, kiedy był egzamin biegu na 100m i biegłam z dziewczyną, która od lat studiowała lekkoatletykę. Miała na sobie buty-kolce a ja zwykłe adidasy. Pomyślałam, matko! Jak ja dobiegnę! w pewnym momencie tuż przed biegiem jedna z dziewczyn pożyczyła mi kolce, a to, że na egzaminie dostałam taką „przeciwniczkę”, miało jakiś cel. Biegła tak szybko, że ja automatycznie próbowałam ją dogonić. Wiecie co, prawie mi się udało i dzięki niej miałam bardzo dobry czas, który sporo zaważył na tym, że moje nazwisko pojawiło się na liście osób, które dostały się na ten kierunek.

CZY SPORT TO ZDROWIE?

Moja odpowiedź brzmi NIE, jeśli na myśli mamy sport wyczynowy. Jeśli trenujemy z umiarem i z głową , to jak najbardziej jest zdrowy. Sama doznałam wielu kontuzji i to już w pierwszym semestrze. Do takiego stopnia byłam kontuzjowana, że wydawało mi się, że to już koniec. Niekiedy jest też tak, że trenując, możemy przeciążyć organizm do takiego stopnia, że w pewnym momencie odmawia posłuszeństwa. To jest ogromne poświęcenie i trzeba się z tym liczyć. Trzeba w odpowiednim momencie powiedzieć STOP, kiedy czujemy, że nie dajemy rady, aby później nie cierpieć z tego powodu. Mam przykład osoby i jest nią moja przyjaciółka, która uszkodziła sobie kręgosłup do takiego stopnia, że musiała zrezygnować z kierunku.

CO DAŁY MI STUDIA NA AWF-IE?

Dzięki studiom na Akademii Wychowania Fizycznego zdobyłam ogromną wiedzę i zdałam sobie sprawę, że moje ciało jest w stanie znieść wiele wysiłku. Nauczyłam się wytrzymałości i wytrwałości. Przezwyciężyłam lęk, który wtedy miałam. Poznałam wiele wspaniałych ludzi, którzy teraz osiągają piękne wyniki sportowe. Niektórych możemy zobaczyć w telewizji. Oprócz wiedzy mam również kontakt ze znajomymi i przyjaźń , która trwa do dzisiaj. To najpiękniejszy okres w moim życiu, który do obecnej chwili cudownie wspominam. Mimo że nigdy nie pracowałam w zawodzie, to nie żałuje mojej decyzji o studiach na AWF-ie. Myślę, że gdybym miała znowu wybierać kierunek studiów, to zdecydowałabym się na to samo. Teraz z perspektywy czasu zaczynam mieć inne zainteresowania jak fotografia, czy wystrój wnętrz, ale sport zawsze był, jest i będzie w moim sercu. Fajnie by było móc kiedyś zobaczyć swoje dziecko, które idzie w moje ślady. Tę decyzję zostawiam już jemu. Cokolwiek wybierze, będę go wspierała z całych sił.

Teraz pozostaje mi nic innego, jak wrócić do tego, co kocham i zacząć znowu systematycznie pływać. Na pasję zawsze trzeba znaleźć czas! Pływanie mnie relaksuje i mogę zapomnieć o wielu rzeczach, to działa jak terapeuta :) Taka odskocznia od codzienności i obowiązków z nią związanych.Pozdrawiam wszystkich, z którymi studiowałam, którzy przeczytają ten tekst :)

A wy macie jakaś swoją pasję, której poświęcacie każdy wolny czas?

Do następnego!

Sylwia

czy sport to zdrowie

czy sport to zdrowie

sport to zdrowie

Go Sport

sport

Torba,kurtka,leginsy -Athletech

 

More from sylwetta

LUŹNY ZESTAW

            SPODNIE – NO NAME / MARYNARKA...
Czytaj dalej

komentarze 4

  • Racja, bo najważniejsze jets, aby wszystko robić z głową i umiarem, nie dotyczy to tylko sportu.
    Też bym z chęcią zaczęła pływać, bo podobno ładnie wysmukla ciało, a mi ciężko zrzucić to pociążowe kilogramy :/ ale niestety basem mam daleko, a małej nie zawsze mam z kim zostawić, więc czasem chodzę na fitness i bieżnię :P hehe

Dodaj komentarz